Recenzja

Frances de Pontes Peebles, Powietrze, którym oddychasz | recenzja

“Na widowni panowała cisza, ale ja wyczuwałam skupienie słuchaczy i ich oczekiwania. Reagowali w taki sposób, jakby każda  nuta, każde słowo, każdy akord były dla nich bardzo ważne. (…) Dzięki niej zapomniałam o sobie, o swoich pomyłkach, o swojej nędzy, o swojej samotności. Zapomniałam nawet, jak się nazywam. Słuchając jej śpiewu, nie byłam już Jegą. A po tym jak ją usłyszałam, nie mogłam już żyć bez muzyki. To nie było uzależnienie; uzależnienia można przezwyciężyć. To była konieczność.”

Dzięki lekturze tej książki przeżyłam swoiste muzyczne katharsis w czasach pandemii i wszechobecnego lęku. Odkąd tylko sięgam pamięcią, piosenki zawsze mi towarzyszyły. “Powietrze, którym oddychasz” łączy wszystko to, co kocham w książkach – literaturę piękną z elementami historycznymi i baśniowości, piękną narrację liryczną oraz muzykę, która gra w fabule pierwsze skrzypce.

“Muzyka – jak zielone pole lub ciepłe łóżko – jest miejscem, w którym zawsze będzie mogła się schronić, jej jedynym domem.”

Niesamowite było to, że od pierwszej kartki czytelnik wie, że czeka go nieuniknione – tragiczne wydarzenie dotyczące głównej bohaterki. Co jakiś czas, gdy już nasza czujność jest uśpiona. Narrator przypomina nam o tym i  jest to dla nas, dosłownie, zimne wiadro otrzeźwienia. Retardacja uczuć w “Powietrzu, którym oddychasz” jest kumulowana aż do ostatnich stron książki.

O czym jest dokładnie ta powieść? Nie jestem w stanie określić głównej fabuły, gdyż wiele czynników odgrywa w książce istotną rolę. Na pewno jest to historia przyjaźni, która przezwyciężyła mezalians społeczny, przeciwności losu i różnice charakteru. Poznajemy Graçę i Dores, gdy są dziewięcioletnimi dziewczynkami i towarzyszymy im przez burzliwe dorastanie, próby odnalezienia siebie i celu swojego życia. Kibicujemy im, gdy Graça nie zgadza się na spokojne życie przy boku bogatego męża. Jesteśmy z nimi, gdy uciekają z zakonu do słynnej brazylijskiej dzielnicy Lapa, gdzie niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku, oraz gdy odnoszą sukcesy w Hollywood.

Jest to też historia o skomplikowanych relacjach międzyludzkich. O biednych zakątkach Rio de Janeiro. O wielkiej ewolucji samby i, oczywiście, o muzyce, która jest, w mojej ocenie, postacią pierwszoplanową – od niej zależy, w którą stronę los bohaterów się rozwinie. 

Czy słusznie ta książka jest porównywana do książki pt. “Genialna przyjaciółka”? I tak, i nie. Frances de Pontes Peebles również zarysowała tak wyrazistych bohaterów, że po pewnym czasie czytelnik może przewidywać zachowania postaci – jest to literacki majstersztyk! 

Niemniej, uważam że “Powietrze, którym oddychasz”, w mojej skromnej ocenie, jest mi bliższe. Może ze względu na wszechobecną muzykę? Z pewnością tak. Gdy teraz o tym myślę, przypominają mi się wieczory w krakowskich klubach jazzowych, podczas których, z moją przyjaciółką, uważnie chłonęłyśmy każdą nutę, każdy dźwięk i każdą zmianę intonacji.

“Jej głos zmieniał się w szept, a potem w cichy niemal jęk. Słuchacz miał prawo podejrzewać, że mu się zwierza, że prosi, aby zabrał ją na tę noc do domu. Ale kiedy już zakładał, że ją rozgryzł, ona dawała sygnał chłopcom z zespołu, zmieniała tempo (…) i zaczynała serię jeszcze bardziej powolnych, smutnych utworów. (…) Całe jej ciało drżało z wysiłku. (…) wszyscy wstrzymywali oddech, przerażeni, że zaraz się załamie lub rozpadnie. Ale wstawała z kolan i zaczynała śpiewać silnym i czystym głosem, który otulał słuchaczy jak ciepła kąpiel (…)”.

Nie zrozumcie mnie źle – ta książka nie jest dedykowana tylko dla melomanów muzyki. Jest idealną książkową propozycją dla wszystkich, którzy chcą uciec w tych niepewnych czasach, do świata, gdzie nasze problemy przejdą chwilowo na drugi plan. Obiecuję, że pochłonie Was, w dobrym tego słowa znaczeniu, historia Brazylijskiej Bomby i jej przyjaciół. 

Z całego serca dziękuję Wydawnictwu Literackiemu za możliwość przeczytania tej niesamowitej powieści. “Powietrze, którym oddychasz” trafia bezsprzecznie do mojego rankingu książek, do których jeszcze nieraz wrócę z przyjemnością.


Książkę znajdziecie tutaj:

https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/5241/Powietrze-ktorym-oddychasz/