Pół-człowiek, pół-poeta

poeta to nie do końca człowiekczłowiek to wiadomociało skóra krew i trochę duszyw zależności mniej lub więceja poeta to trochę co innegojakieś pierwiastki i garść atomówwrzuconych w ten sam szkieleta jednak rozumiejący inaczejodczuwający inaczejmyślący to co piszei piszący to co myślibardziej bytzłożony z niebytówcień cienia wiatr wiatruwidzialny niewidzialnego poeta to człowiek wielu ludzi jednocześnie

Nieznane

rozpuść jej włosyprzyciągnij otwartą dłonią do siebiewchłaniaj oddechem jej skóręzamknij oczy i pozwól na ciebie patrzećpozwól samej przywrzeć do twojego ciałapatrz jak rozchylają się ustasplam czerwienią delikatne policzkirozpal ciepło któremu nie będzie w stanie się oprzeći nie rób nic więcej dopóki nie poznaszdo czego jest zdolna zanim stanie się oczywiste bo najlepsze chwile to zawsze…Continue reading Nieznane

Przepis na życie – cześć I

Mam taką propozycję:Spróbuj znaleźć pięć czy dziesięć minut w ciągu dnia na nierobienie niczego. Tak, dokładnie. I nie chodzi mi o zmarnowanie czasu na bezsensowne filtrowanie potoku informacji przelewających się w bezmiarze wirtualnego oceanu.Nie takie „nic” mam na myśli. Znajdź zaciszne miejsce w swoich czterech kątach, usiądź wygodnie i staraj się przez kilka minut nie…Continue reading Przepis na życie – cześć I

„Weź się ogarnij. Ćwiczenia dla ogarniętych inaczej” | Recenzja

Jeśli kiedykolwiek miałaś wyrzuty sumienia, że nie biegasz codziennie półmaratonu, nie jesz jarmużu, nie segregujesz kolorami idealnie wyprasowanych ubrań i w ogóle jesteś czasami taka trochę nieogarnięta… to ta książka jest właśnie dla ciebie!  Dzięki niej: – dowiesz się, co zrobić, żeby w ogóle nic nie robić i być zadowoloną z życia, – nauczysz się pielęgnować swoją…Continue reading „Weź się ogarnij. Ćwiczenia dla ogarniętych inaczej” | Recenzja

Wers za wersem

lubię to jak czytaszjak twoje oczy przeskakują po kolejnych wersachjak mkną z prędkością światła pochłaniając słowa metafory epitety i lubię drgania twoich brwigdy wiem że już rozumiesz szkoda że omijają mnie niewidzialne gałęzierosnących w tobie potrzeb gdzie nieskończona jest sieć zależnościniedostępnych tak prostemu człowiekowikończę i zaczynam się ja jestem miłośnikiem twojej inteligencji gdyby rozdawali bilety na…Continue reading Wers za wersem

***Położyć palce na Twych ustach

Położyć palce na Twych ustach Zanurzyć się w cieple Twojego oddechu Słuchać Radosnego bicia naszego serca Obłoki uśmiechają się do mnie a delikatne płatki Twoich pocałunków garną się do mnie nieznużenie.

Rozmowa, której nie było

Tak długo siedziałem w samotności,by stać się kimś,że aż nie zauważyłem,kiedy dzwoniłaś. Przetarta od rozmów słuchawkasugerowała, że kiedyśmusiało nas coś łączyć. Teraz nie ma już nawettych drobnych spraw,o które mógłbym zapytać. Numery, pod którymi kryło siękiedyś znaczenie,dawno poszły już własnym życiem. Najbardziej pamiętna ciszawbija swe kły w krawędzie warg. Wytłumione ściany ściskają gardło słowami,co nie znalazły wyjścia.…Continue reading Rozmowa, której nie było

Tatuażysta z Auschwitz, Heather Morris

Ktokolwiek ratuje jedno życie, jakby cały świat ratował. Przez cały czas czytania tej książki trzymała się mnie jedna myśl: “Niemożliwe, żeby to się zdarzyło naprawdę”.  Prawdopodobnie można by tak powiedzieć o każdej opisanej relacji z pobytu w jednym z najgorszych obozów koncentracyjnych na świecie. Ale pomijając ten fakt, nie dlatego nurtowało mnie ciągle to pytanie.…Continue reading Tatuażysta z Auschwitz, Heather Morris

Ojciec powiedział mi

Kobiet nie rozbiera się od tak po prostu. Czasem, w zimny, jesienny dzień,nakładają na siebie czarny sweter,rozpuszczają swe piękne, długie włosy,siadają przy kawie i książcei powiedz,czy nie wolałbyś tak zwyczajnienie odrywać wzroku od tak cudownego widoku? Na rozbieranie przyjdzie jeszcze czas. A teraz zastanów się,co pierwsze w niej zobaczyłeś,zanim postanowiłeś zobaczyć to,czego zobaczyć jeszcze nie…Continue reading Ojciec powiedział mi