„Turysta polski w ZSRR”, Juliusza Strachoty

„Warto czekać na to, jaką przeszłość przyniesie przyszłość.” Pamiętam, jak na lekcjach w szkole, zanim zaczynaliśmy omawiać fabułę i problemy danej lektury, najpierw musieliśmy przejść przez bogatą biografię jej twórcy. Strasznie mnie to nudziło. I tak niewiele z tego pamiętałem i wówczas uważałem to za coś nieistotnego. Dopiero niedawno zdałem sobie sprawę, jak kluczowe w…Continue reading „Turysta polski w ZSRR”, Juliusza Strachoty

Przepis na życie – cześć I

Mam taką propozycję:Spróbuj znaleźć pięć czy dziesięć minut w ciągu dnia na nierobienie niczego. Tak, dokładnie. I nie chodzi mi o zmarnowanie czasu na bezsensowne filtrowanie potoku informacji przelewających się w bezmiarze wirtualnego oceanu.Nie takie „nic” mam na myśli. Znajdź zaciszne miejsce w swoich czterech kątach, usiądź wygodnie i staraj się przez kilka minut nie…Continue reading Przepis na życie – cześć I

„Brzask” Skubasa

Mieszka we mnie diabełMiędzy mózgiem a sercemZajmuje każdy oddechZ każdą myślą go więcej Skubas, „Diabeł” Od dłuższego czasu cierpię na pewną chorobę. Mianowicie chodzi o obsesyjne zwracanie uwagi na teksty utworów, których słucham. Zarówno tych, które lecą w radiu, które dolatują do mnie przypadkiem, jak i tych, które znałem już wcześniej i które wybieram, bo…Continue reading „Brzask” Skubasa